8 lutego 2018
                                    
                                     Wezwanie do świadomego działania na rzecz jedności Kościołów.
             Praktyczny ekumenizm – nowa Unia Brzeska.

        W dzisiejszym świecie największą przeszkodą w ewangelizacji jest PODZIAŁ.


      Podzieleni odrzucamy największy dar Chrystusa – dar odkupienia. Niezbędnym warunkiem do jego osiągnięcia jest jedność. Drugim poważnym błędem jest odrzucanie Matki Bożej, która chce być Matką wszystkich ochrzczonych. Pan Jezus darował nam swoją Matkę w ostatnich chwilach swego ziemskiego życia, mówiąc do Jana „Oto Matka Twoja”.


    Podzielone Kościoły chrześcijańskie działają jedynie w ramach swych struktur. Żyjemy w świecie kościołów zinstytucjonalizowanych, ocierających się jedynie o siebie. Podzieleni jesteśmy niezdolni do obrony przed zmasowanym atakiem na chrześcijaństwo, a tym samym skazani na zagładę. „Chrześcijan różnych wyznań łączy męczeństwo, przelewana krew i prześladowania. Ilu dzisiaj braci doświadcza prześladowań z powodu imienia Jezusa?”/Papież Franciszek/. W każdym Kościele znajdzie się wielu, którzy mieli i mają świadomość, jak ważna jest jedność. Jeśli jej nie budujemy, nie czynimy na co dzień działań w kierunku jedności to szatan nas dzieli.

Potrzebny jest nam praktyczny ekumenizm.

Rozłam w chrześcijaństwie na wschodnie i zachodnie trwa już 964 lata. Jak długa jest lista nieszczęść, będących skutkiem tego rozłamu na przestrzeni ostatniego tysiąclecia? Najwyższy czas skończyć z odrzucaniem darów Chrystusa i wziąć się za praktyczny ekumenizm, skoro już nadeszła wigilia Paruzji. „Gdy się modliłam za Polskę – pisze św. Faustyna (Dzienniczek 1732) – usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje”.


      O co się spieramy? Ile diabłów zmieści się na główce szpilki? Tak służymy Jezusowi i Matce Bożej? Za to oddał swe życie

św. Andrzej Bobola, św. Jozafat Kuncewicz, błogosławieni  Wincenty Lewoniuk i jego 12 towarzyszy z Pratulina, ksiądz Stanisław Szulmiński , św. Bolesława Lament? Wszyscy jesteśmy Unitami. Świątynie, do których chodzimy na przestrzeni wieków były już i kościołami i cerkwiami, nawzajem rabowane i niszczone, a krzyże i obrazy Matki Bożej oraz relikwie świętych rozrzucane po całym świecie dlatego, że jesteśmy skłóceni i podzieleni, a przez to słabi i bezbronni. Chrystus wymaga, abyśmy byli jedno, inaczej odrzucamy jego dary. Musimy wrócić do budowy wspólnot przez wspólna modlitwę, razem się modlić i uczyć się siebie nawzajem.

      Trzeba zacząć od  30-dniowej Nowenny do św. Józefa. Modlić się razem o tej samej porze – katolicy, prawosławni, ewangelicy. Stworzyć sieć modlących się kościołów. Budować wspólnotę poprzez poznawanie siebie, swoich parafii, swoich świętych, sanktuariów i świętych miejsc. Kapłanów i parafian którzy zamieszkiwali nasze parafie kiedyś i tych którzy dziś je zamieszkują. Pomoc i rozwój sobie nawzajem świadcząc (choć to temat na szerokie oddzielne omówienie). Modląc się o tej samej godzinie w tej samej intencji wzmacniamy nasza modlitwę. Stwórca dał nam swoje dary a my z nich nie korzystamy, bo jesteśmy podzieleni. Żeby w pełni korzystać z darów Bożych trzeba się zjednoczyć i wspólnie modlić. Twórzmy wspólnotę na początku w obrębie swego kościoła. Pokazując, że to potrafimy będziemy mieli legitymację do tworzenia wspólnot z innymi kościołami.  Dopiero wtedy będzie można mówić o rechrystianizacji Europy i apostołach świata. Będzie wiadomo kto to robi, będzie z kim to robić , no i Matka Boża i Pan nasz Jezus Chrystus wreszcie miał w nas będzie pewną zaufaną armię apostołów. A żniwa wielkie i pracowników wielu trzeba i wiele entuzjazmu, bo pozamykanych kościołów w Europie moc, a spieszmy się, zanim je zburzą. A wówczas do otwartych na ponów kościołów Pan Jezus powróci i trzoda boża powróci. A będzie to Dzień Boży - Paruzja.

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now