Rok 2017

 

Misja:

 

  • Odbudowa tożsamości narodowej opartej na historycznych podstawach cywilizacji łacińskiej

  • Odbudowa jedności europejskiej w oparciu o dziedzictwo cywilizacji łacińskiej (katolickiej, unickiej)

Fundacja Ex Corde zwraca się do Sejmu, Senatu oraz Pani Premier i całej Rady Ministrów o  podjęcie uchwały w sprawie ogłoszenia roku 2023 ROKIEM MATKI BOŻEJ KODEŃSKIEJ, a okres 2017 –2023 LATAMI TRZECH KORON MATKI BOŻEJ

Uzasadnieniem  tego okresu są okrągłe wielkie rocznice, tj.

 

2017:            

400 lat trzeciego objawienia Matki Bożej jezuicie Juliuszowi Mancinelli w Neapolu

300 lat Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

140 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie

100 lat Objawień w Fatimie

90 rocznica powrotu obrazu Matki Bożej do Kodnia

40 rocznica wizyty polecającej Kardynała Wojtyły w Kodniu

 

2018:            

410 lat pierwszego objawienia Matki Bożej ojcu Juliuszowi Mancinelli w Neapolu

300 lat koronacji obrazu Matki Bożej Trockiej

100 lat odzyskania niepodległości

40 rocznica wyboru Kardynała Karola Wojtyły na papieża

 

2019:            

450 rocznica Unii Lubelskiej (1569)

50 rocznica I wizyty kardynała Wojtyły w Kodniu na uroczystościach związanych ze 150. rocznicą powstania diecezji podlaskiej, czyli siedleckiej

40 rocznica I pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny i Mszy Św. na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie w czasie której wypowiedziane zostały słowa "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi! Tej ziemi!"

 

2020:

410 lat od drugiego objawienia Matki Bożej ojcu Juliuszowi Mancinelli w Krakowie

100 lat Cudu nad Wisłą

100 rocznica urodzin Jana Pawła II

40 rocznica powstania Solidarności

 

2021:

390 lat przyjazdu Matki Bożej Gregoriańskiej (Gwadelupeńskiej) do Kodnia

230 lat konstytucji 3maja

40 rocznica zamachu na Papieża Jana Pawła II

 

2022:

40 rocznica dziękczynnej pielgrzymki Jana Pawła II do Fatimy

640 lat od przywiezienia Obrazu Matki Bożej do Częstochowy

 

2023:

900 lat namalowania Matki Bożej Trockiej

300 lat koronacji Obrazu Matki Bożej Kodeńskiej

40 rocznica II pielgrzymki Jana Pawła II do Polski

30 rocznica nawiedzenia Ostrej Bramy przez Jana Pawła II

1. Projekt uchwały o ustanowieniu roku 2023 Rokiem Koronacji Matki Bożej Kodeńskiej

       Rokiem 300–lecia koronacji.

 

2. Projekt uchwały o ustanowieniu lat 2017–2023 Latami Trzech Koron Matki Bożej

       Lata 300–lecia koronacji trzech obrazów Matki Bożej Częstochowskiej, Matki Bożej Trockiej i Matki Bożej Kodeńskiej

 
 
 
 
 
 
 
 
 

Pierwszym obrazem koronowanym na ziemiach Rzeczpospolitej był Obraz Matki Bożej Częstochowskiej – 1717r., drugim – Matki Bożej Trockiej (1718),

a trzecim obraz Matki Bożej Kodeńskiej (rok 1723).

W roku 2017 mija 300 lat od koronacji Obrazu Matki Boskiej na Jasnej Górze. W dniu 4 listopada 2016 roku Senat RP przyjął uchwałę ustanawiającą rok 2017 Rokiem Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, a Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie ustanowienia roku 2017 rokiem 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej zapadła dnia 15 grudnia 2016 r. , zatem wydarzenia na Jasnej Górze są jednymi z najważniejszych w bieżącym roku.

 

Matka Boża ogłasza się Królową Korony Polskiej

Za czasów króla Zygmunta III Wazy żył w Neapolu sławny ze swej świętości jezuita, o. Juliusz Mancinelli. 14 sierpnia 1608 roku, w wigilię Wniebowzięcia i rocznicę śmierci Stanisława Kostki, zatopiony w modlitwie Juliusz zobaczył Matkę Bożą. Widział też klęczącego u stóp Maryi współbrata, Stanisława Kostkę. Juliusz pytał Matkę Bożą, jakim tytułem mógłby Ją uczcić. Według księdza Józefa Orchowskiego, który wspomniał o tym w książce „Modlitewnik. Różańcowe Jerycha”, Maryja odpowiedziała Juliuszowi: „A czemu Mnie Królową Polski nie zowiesz? Ja to królestwo wielce umiłowałam i wielkie rzeczy dlań zamierzam, ponieważ osobliwą miłością ku Mnie pałają jego synowie”. Wieść, że Matka Boża sama chce być tytułowana Królową Polski, szybko obiegła Rzeczpospolitą. Dodatkowo ją uwiarygodniło to, że Maryja na swoje narzędzie wybrała księdza z Włoch, bo Polakowi można by łatwiej zarzucić, że sam to sobie wymyślił.

Mancinelli powiedział o objawieniu przełożonym oraz polskim jezuitom, a potem wybrał się z pielgrzymką do Polski. Kiedy w 1610 r. odprawiał Mszę św. w katedrze na Wawelu, objawienie miało się powtórzyć. A potem powtórzyło się kolejny raz we Włoszech, w 1617 roku, na rok przed śmiercią zakonnika. To ostatnie objawienie Mancinelli zdążył opisać w liście do Mikołaja Łęczyckiego, jezuity z Wilna.

 

1656 rok –Śluby Jana Kazimierza – obranie Matki Bożej Królową Polski

 

Wielka Boga Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico: Ja, Jan Kazimierz, za zmiłowaniem Syna Twojego, Króla królów, a Pana mojego i Twoim miłosierdziem król, do Najświętszych stóp Twoich przypadłszy, Ciebie dziś za Patronkę moją i za Królowę państw moich obieram, tak samego siebie, jak i moje Królestwo polskie, Księstwo litewskie, ruskie, pruskie, mazowieckie, żmudzkie, inflanckie, smoleńskie, czernichowskie oraz wojsko obu narodów i wszystkie moje ludy twojej osobliwej opiece i obronie polecam, twej pomocy i zlitowania w tym klęsk pełnym i opłakanym Królestwa mojego stanie przeciw nieprzyjaciołom Rzymskiego Kościoła pokornie przyzywam.

A ponieważ nadzwyczajnymi dobrodziejstwami twymi zniewolony pałam wraz z narodem moim, nowym a żarliwym pragnieniem poświecenia się twej służbie, przyrzekam przeto, tak moim, jak senatorów i ludów moich imieniem, tobie i twojemu Synowi, Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, że po wszystkich ziemiach Królestwa mojego cześć i nabożeństwo ku tobie rozszerzać będę. Obiecuję wreszcie i ślubuję, tedy za przepotężnym pośrednictwem twoim i Syna twego wielkim zmiłowaniem, nad wrogami, a szczególnie i nad Szwedem odniosę zwycięstwo, będę się starał u Stolicy Apostolskiej, aby na podziękowanie tobie i twemu Synowi dzień ten corocznie i uroczyście, i to po wieczne czasy, był święcony oraz dołożę trudu wraz z biskupami Królestwa, aby to, co przyrzekam, przez ludy moje wypełnione zostało.

Skoro zaś z wielką serca mego żałością wyraźnie widzę, że za jęki i ucisk kmieci spadły w tym siedmioleciu na Królestwo moje z rak Syna twojego, sprawiedliwego Sędziego, plagi: powietrza, wojny i innych nieszczęść, przyrzekam ponadto i ślubuję, że po nastaniu pokoju wraz ze wszystkimi stanami wszelkich będę używał środków, aby lud Królestwa mego od niesprawiedliwych ciężarów i ucisków wyzwolić.

Ty zaś, o najlitościwsza Królowo i Pani, jakoś mnie, senatorów i stany Królestwa mego myślą tych ślubów natchnęła, tak i spraw, abym u Syna twego łaskę wypełnienia ich uzyskał. Amen.

Historia Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej

Jak głosi tradycja, św. Łukasz na płycie stołu używanego w Nazarecie przez świętą Rodzinę namalował obraz Maryi. Najstarszy opis wizerunku Matki Bożej podaje Jan Długosz  „Obraz Maryi Najchwalebniejszej i Najdostojniejszej Dziewicy i Pani, Królowej świata i Królowej naszej (...) wykonany dziwnym i rzadkim sposobem malowania (...) o przeładnym wyrazie twarzy, która spoglądających przenika szczególną pobożnością - jakbyś na żywą patrzył”.

Nieznane są losy Obrazu do  IV wieku, kiedy to św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, przywiozła go do Konstantynopola, gdzie doznawał wyjątkowej czci i był pomocą

w chwilach wielkich nieszczęść. Około wieku IX czy X Obraz powędrował na północ, gdzie ostatecznie na stałe spoczął w zamku bełskim, na północny wschód od Lwowa, na Rusi Czerwonej.

W roku 1382 Władysław, książę Opola, który w imieniu Ludwika Węgierskiego sprawował rządy na Rusi, chcąc ustrzec Obraz przed zbezczeszczeniem przez Tatarów postanowił przewieźć go do Opola na Śląsk. Po drodze zatrzymał się na krótki odpoczynek w Częstochowie u stóp Jasnej Góry i wtedy przekazał Obraz pod opiekę Ojcom Paulinom. Jasnogórski Obraz od początku zasłynął cudami, które rozsławiły

częstochowskie sanktuarium maryjne i sprawiły, że na Jasną Górę zaczęli przybywać pielgrzymi z całej Polski, a w następnych stuleciach z odleglejszych krajów Europy. Jan Długosz (zm. w 1480 r.) pisał: „Z całej Polski i krajów sąsiednich, mianowicie: Śląska, Moraw, Prus i Węgier, na uroczystość Maryi Świętej - której rzadki i nabożny obraz w tym miejscu się znajduje - zbiegał się lud pobożny dla zdumiewających cudów, jakie za przyczyną naszej Pani i Orędowniczki tu się dokonały”.

W roku 1517 król Zygmunt I wysłał do Konstantynopola Mikołaja Lanckorońskiego, żeby poznał historię częstochowskiego obrazu. Okazało się, że kapłani Greccy mieli zapisaną całą historię tego obrazu i potwierdzali jego pochodzenie od św. Łukasza, który namalował obraz na cyprysowym stoliku, a wysłaniec powrócił do Polski z pełną dokumentacją.

Oto, co powiedział Mikołaj Lanckoroński po powrocie do kraju: „Zaprawdę błogosławiona ta tablica jest, przymiotami dziwnemi jaśniejąca, która osobliwem używaniem N. Panny Maryi poświęcona i Jej pobożnemi łzami skropiona itd., o czem niżej będzie jeszcze mowa. Że zaś stolik ten, obrazu Najśw. Panny jest z cyprysowego drzewa, to oczywista, bo w oczach i rękach naszych próba i dowód tego jest, a w tych tam krajach nietrudno o cyprys, który wonność wydaje z siebie i trwa wieczysto, a nigdy nie próchnieje, ani też nigdy robak nie psuje go.”

Znakiem wiary pielgrzymów były liczne wota ofiarowywane Matce Bożej, których wartość i dziś należy określać przede wszystkim wartością intencji, w jakiej były składane, czystej i wzniosłej, a nie ich kosztownością czy osobą ofiarodawcy.

Kiedy w 1655 roku w granice Polski wdarli się Szwedzi, a opuszczony król musiał uciekać poza granice kraju, zrozpaczeni biskupi pisali do papieża: „Zginęliśmy, jeśli Bóg nie zlituje się nad nami". Wtedy Ojciec Święty Aleksander VII, powołując się na objawienie o. Juliusza Mancinelliego odpowiedział: „Nie, Maryja was uratuje, to Polski Pani. Jej się poświęćcie. Jej oficjalnie ofiarujcie. Ją Królową ogłoście, przecież sama tego chciała". Król Jan Kazimierz, stosując się do rady papieża, 1 kwietnia 1656 r. złożył uroczysty ślub, ogłaszając Maryję Królową Polski.  Stało się to w czasie potopu, już po zwycięskiej obronie Jasnej Góry przed Szwedami. Jednak to nie Jan Kazimierz wymyślił, że Polskę należy oddać Maryi. Ten pomysł dojrzewał już wcześniej przez prawie pół wieku, a przekazał go Polakom włoski ksiądz, prawie zupełnie dzisiaj w Polsce zapomniany. Autorem tekstu ślubów lwowskich króla Jana Kazimierza był św. Andrzej Bobola.

Cudów związanych z obrazem jest tak wiele, że nie sposób ich wszystkich opisać. Niewątpliwie za jedną z największych interwencji naszej Częstochowskiej Pani można uznać obronę kraju przed potopem Szwedów. Królowa Polski nie zawiodła również oddziału konfederatów barskich, którzy bronili się na Jasnej Górze od 10 września 1770 roku do 1772 roku. Sukcesem stało się odparcie szturmu kilkukrotnie przeważających wojsk rosyjskich, a żołnierze zaczęli umieszczać wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej na swoich sztandarach.

W świątyni częstochowskiego klasztoru można znaleźć księgę, w której poświadczonych jest wiele cudów dokonanych przed Świętym Obrazem. Paulini zwykle nie powoływali specjalnej komisji, która miałaby zatwierdzać cud. Komisja taka została jednak powołana pod koniec XVIII wieku na prośbę ojca Tekli Bobrowskiej, która będąc obłożnie chora i leżąc na noszach, po przywiezieniu do kaplicy nagle wstała. Cud ten został oficjalnie zatwierdzony przez kurię krakowską. Cudowny Obraz doczekał się uroczystej koronacji, za sprawą papieża Klemensa XI 8 września 1717 roku, który powiedział: ,,Ukoronowaliśmy arcycudowny obraz Bogarodzicy z Jasnej Góry w Częstochowie”.

Cudowne wydarzenia trwają do dziś dnia, a wiele z tych łask przypada rodzinom. Nie bez powodu Matka Boża nazywana jest Królową Rodzin. Jasna Góra słynie też z niezwykłych nawróceń osób, które przed odwiedzeniem sanktuarium były ateistami, a wychodzili z niego jako osoby głęboko wierzące.

 

Historia Obrazu Matki Bożej Trockiej

 

6 kwietnia tego roku, Sejm Litwy ustanowił rok 2018 – Rokiem 300-lecia koronacji obrazu Matki Boskiej Trockiej, Patronki Litwy. Plan obchodów jubileuszu obrazu Trockiej Madonny jest już zatwierdzony przez rząd Litwy. Zaplanowano zorganizowanie wystaw sztuki sakralnej, przedsięwzięcia z muzyką sakralną i literaturą, opracowanie i wyemitowanie audycji telewizyjnych i radiowych poświęconych jubileuszowi. Mają się też odbyć imprezy, podczas których naświetlona zostanie historia kościoła w Trokach i znajdującego się w nim obrazu Matki Boskiej Trockiej, a także międzynarodowa konferencja naukowa.

Troki - dawna stolica Wielkiego Księstwa Litewskiego, nazywane są perłą Litwy. Najdroższą relikwią tego miasta jest cudowny obraz Trockiej Madonny, który to niecały rok po koronacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, 4 września 1718 r., jako pierwszy w Wielkim Księstwie Litewskim został ukoronowany papieskimi koronami.

Fara trocka została ufundowana w 1409 r. przez wielkiego księcia Witolda, który to wybrał Matkę Bożą na opiekunkę swoją i całego księstwa. Witold chciał uczynić z Maryi symbol jednoczący wielonarodowe i wielowyznaniowe Księstwo. W pewnym sensie tak też się i stało. Wizerunek Matki Bożej Trockiej był uznawany za cudowny i obdarzany czcią nie tylko przez katolików, ale także przez prawosławnych, schizmatyków, pogan, Tatarów, a Najświętsza Maryja Panna Trocka otaczała ich swą opieką, co potwierdzają opisy cudów.

Uważa się, że obraz został namalowany w Konstantynopolu w 1123 r., zaś w 1390 r. imperator Emanuel II Paleolog przekazał go w darze dla Witolda. Miał to być ten sam obraz, dzięki któremu cesarz Jan Komnen pobił Hunów i Persów, po czym uroczyście zawiózł z powrotem do Konstantynopola na srebrnym wozie, zaprzęgniętym w cztery białe konie. Początkowo obraz był przechowywany w zamku na wyspie, potem książę Witold przekazał go założonemu przez siebie kościołowi w Trokach.

Ikona, zwana Nikopeia (czyli Zwycięska) przedstawia tronującą, ujętą frontalnie i wpisaną w trójkąt równoboczny Maryję, podtrzymującą prawą ręką siedzące na Jej kolanach Dzieciątko, a w lewej trzymającą gałązkę róży z trzema kwiatami. Wizerunek Trockiej Maryi wyróżnia bizantyjski styl obrazowania i malowania ikon. Jednocześnie można dostrzec na nim istotne rysy późnośredniowiecznego malarstwa zachodniego: szerokie szaty, okrywające figurę równymi fałdami.

Obraz Matki Bożej Trockiej w sposób niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju łączy różne style ikonopisania. Wizerunek ten szybko zyskał opinię cudownego.

W 1718 r. cudowny obraz Matki Bożej Trockiej został uroczyście ukoronowany złotymi koronami, ofiarowanymi przez papieża Klemensa XI. Była to pierwsza w Wielkim Księstwie Litewskim i druga w Rzeczpospolitej – po Jasnogórskim Wizerunku – koronacja. Od tej chwili Maryja z Trok była uważana za patronkę Litwy, a jej kopie rozpowszechniły się na terenie całego Wielkiego Księstwa Litewskiego.

W pierwszej połowie XVII w. na Litwie żaden inny wizerunek Maryi nie był tak słynny jak obraz Matki Bożej Trockiej. Dzisiaj kopie obrazu można znaleźć w kościele św. Michała Archanioła w Niemenczynie, a na Łotwie obraz ten jest znany jako Bogurodzica Agłońska. W okresie 1718-1783 w Trokach odnotowano 42 nowe cuda, najpóźniejsze pochodzą z 1902 r., ale i dzisiaj troczanie mówią o wyproszonych łaskach za wstawiennictwem Matki Boskiej Trockiej.

 

Historia Obrazu Matki Bożej Kodeńskiej

 

Kodeń jest szczególnym miejscem. To tutaj Matka Boża kazała się przywieźć z Rzymu księciu Mikołajowi Sapieże, zwanemu Pobożnym, w 1631. W kolejnym wieku na prośbę Jana Fryderyka Sapiehy obraz Matki Boskiej zostaje ukoronowany koronami papieskimi (1723r.). Po powstaniu styczniowym rosyjski zaborca przejął kościół infułacki św. Anny. Zamieniono go na prawosławny sobór, a całe wyposażenie świątyni rozgrabiono. Obraz Matki Bożej Kodeńskiej został przez zaborcę wywieziony na Jasną Górę. Dopiero we wrześniu 1927 roku Matka Boża wróciła do Kodnia. W wielkich uroczystościach z tej okazji brał udział potomek rodu Sapiehów – Adam Kardynał Sapieha, który przez następne lata wspierał świątynię. Adam Stefan Sapieha dla Karola Wojtyły był wzorem przywódcy kościelnego.

W 1969 r. w obchodach 150. rocznicy powstania diecezji podlaskiej, czyli siedleckiej brał udział Prymas Polski, Stefan Kardynał Wyszyński, Karol Kardynał Wojtyła – Metropolita Krakowski oraz 13 biskupów z naszego kraju. Osiem lata później – w 1977 roku – w 50. rocznicę powrotu obrazu Matki Bożej do Kodnia zjechało 24 biskupów oraz najznakomitszy gość – kardynał Karol Wojtyła, który wygłosił poruszające kazanie:„…Starajmy się jeszcze raz zrozumieć ten przedziwny czyn, który stał u początku dziejów Matki Bożej Kodeńskiej. Wedle zwyczajnych ludzkich sposobów rozumienia Mikołaj Sapieha, dziedzic Kodnia, zwany Pobożnym, dopuścił się bardzo niepobożnego czynu. Bez zezwolenia papieża Urbana VIII zabrał obraz z jego kaplicy. Można by powiedzieć: ukradł… Wydaje się jednak, że aby zrozumieć tę błogosławioną winę, trzeba uświadomić sobie, iż ten obraz, zanim został wzięty, był mu w jakiś sposób darowany. Nie przez papieża Urbana VIII. Myślę, że darowała mu go sama Bogarodzica.(…) Mikołaj Sapieha czuł ten szczególny duchowy proces, któremu koniecznie potrzebna była Matka – obecność matki, Matki, która jednoczy: Matki, która zna wszystkie swoje dzieci, bez względu na to czy mówią po polsku, czy mówią po rusku, czy mówią po litewsku. Zna je jako dzieci i jest im wspólną, jedną Matką. I oni przy Niej, przez Nią, stają się także jednym Kościołem, jedną owczarnią. Popatrzcie, Drodzy Pielgrzymi, raz jeszcze na ten wizerunek.

Chociaż początki jego sięgają zachodnich krańców Europy, jest w nim coś takiego, co mogło przemawiać do ludzi tej ziemi, co mogło łączyć i faktycznie łączyło wszystkie dzieci Boże: te mówiące po polsku, te mówiące po rusku i te mówiące po litewsku – w jednym Kościele, w jednej owczarni.

Przed 50 laty pierwszy Biskup odnowionej diecezji podlaskiej w odrodzonej Rzeczypospolitej po okresie przeszło 100-letniej niewoli, sprowadził uroczyście Matkę Bożą Kodeńską na to miejsce, z którego została wygnana. Dokonało się to nie tylko w sposób uroczysty, ale i w sposób serdeczny. Z Siedlec do Kodnia pielgrzymi z biskupem na czele przeszli pieszo. Dziękowali za Jej powrót (…) 

A kiedy przyszedł ten dzień, że powróciła – początek września 1927 roku – tak jak teraz, wówczas cały  i lud świętej ziemi ruszył ze swoimi duszpasterzami, ze swoimi biskupami, ze swoim pasterzem, pielgrzymując pieszo na to miejsce, ażeby radować się z odzyskanego znaku swojej jedności. 

Tę jedność w Kościele Chrystusowym, jedność Ludu Bożego w szczególny sposób Ona oznacza. Są takie wybrane wizerunki, które temu w szczególny sposób służą. Tę jedność Ona wyraża. Tę jedność Ona sprawia. Taka jest tajemnica tego kodeńskiego obrazu, który miał za sobą dziwną przeszłość…”

Rok 2023 będzie czasem dziękczynienia za koronację obrazu koronami papieskimi. Po jubileuszu 300 –lecia papieskiej koronacji na Jasnej Górze i jubileuszu 300–lecia koronacji obrazu Matki Bożej Trockiej kolejnym jubileuszem na ziemiach Rzeczpospolitej będzie jubileusz 300–lecia koronacji Matki Bożej w Kodniu.

Nie trudno zauważyć, że na terenie Rzeczpospolitej w Kościele Katolickim miały miejsce wielkie wydarzenia, które są nierozerwalnie związane z naszą historią i historia sąsiednich narodów wśród których Litwa odegrała wyjątkowe znaczenie. Rocznice uświadamiają nam, że już przed wiekami zawarliśmy z sąsiadem realną Unię, a w jej wyniku powstało państwo znane w historiografii jako Rzeczpospolita Obojga Narodów, zjednoczone wspólnym monarchą, herbem, sejmem, walutą, polityką zagraniczną i obronną przy zachowaniu odrębnego skarbu, urzędów, wojska i sądownictwa. Unia trwała od roku 1569 do 1795 (III rozbiór Polski). Rzeczpospolita Obojga Narodów zawierała w sobie tradycje Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Każde z nich wniosło inne tradycje polityczne, inne instytucje i inny dorobek cywilizacyjny ale fundamentalną rolę odegrał Kościół, jeden, święty powszechny i apostolski, jednoczący pod swoimi skrzydłami narody o tych samych ideałach, poglądach, moralności. Lata 1717–1723, w których odbyły się koronacje trzech wizerunków Matki Bożej, dla Rzeczpospolitej są okresem bardzo istotnym tak w życiu religijnym jak i kulturowym, społecznym i patriotycznym, dlatego powinno się je określić Latami Trzech Koron Matki Bożej.

 

 

 

 

Program  modlitewny

 

Rok 2017 to pierwszy rok modlitw do Matki Bożej Królowej Polski, każda I sobota w miesiącu ma być poświęcona modlitwom na różańcu we wszystkich kościołach w Polsce

 

Rok 2018 – modlitwy różańcowe w I soboty miesiąca we wszystkich kościołach katolickich i unickich Rzeczypospolitej Obojga Narodów, pielgrzymkowa rechrystianizacja krajów ościennych

 

Lata 2019 – 2020 rozszerzenie kultu Matki Bożej na kraje Trójmorza poprzez poświęcenie pierwszej soboty miesiąca na modlitwę różańcową.

 

Lata 2021 – 2023 pierwszosobotnie nabożeństwa jednoczące z modlitwami ku czci Matki Bożej Kodeńskiej w całej Europie we wszystkich parafiach.

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now